Kto chce zwiększyć swoją kreatywność? Ręka do góry!

Książki typu”zniszcz ten dziennik” nie wywołują u mnie burzy emocji i chęci biegnięcia do empiku, jednak kiedy młodsze rodzeństwo poprosiło mnie o zakup takowego egzemplarza, bez wahania się zgodziłam. Powód? W dobie smartfonów, tabletów i innych „cudów technologii” jakakolwiek forma rozwijania kreatywności (szczególnie u najmłodszych) bez potrzeby włączania komputera, powodują u mnie aprobatę.

Podobną formą do wyżej wymienionego dziennika jest „Kreatywnik”, który zawitał w mej torebce pod koniec maja. Zadania które się w nim znajdują nie są infantylne i do ich wykonania potrzebujemy jedynie długopisu czy ołówka.

13436040_1120578497983561_492307488_n

Niektóre zadania typu Dziwne sposoby pompowania materaca czy Co robi MGŁA? (prosimy o odpowiedzi zaskakujące)” zajęły mi niemal całą podróż do pracy (ok. godzina drogi). Problemem nie było wymyślenie odpowiedzi „w ogóle”, ale takich, które rzeczywiście nie należałyby do standardowych. Co ostatecznie robi „moja” mgła? Grozę, romantyczność i wyziębia kostki, jeśli ktoś akurat ma ochotę pohasać boso po łące o poranku 😉

13453792_1120578471316897_1644382662_n

Część zadań była czystą przyjemnością. Dobrymi przykładamy może być strona z narysowanym prezentem i napisem Co jest w środku?” Któż z nas miałby problem z wypisaniem rzeczy, które chcielibyśmy dostać? No właśnie. Równie  przyjemnym, aczkolwiek dla mnie nieco kłopotliwszym, zadaniem było Słoneczko moich zalet, które trzeba było wypełnić swoimi szesnastoma atutami. Nadal walczę z dobrnięciem do końca.

Wymyśl 5 sposobów, dla których dziecko miałoby zjeść brokuły – brzmiało inne zadanie. W dusznym i zapchanym busie ciężko było wymyślić coś kreatywniejszego, niż tylko radosne: „bo brokuł wygląda jak małe drzewko!” (chociaż akurat małą Magdę ten argument pewnie by przekonał), więc podróż zleciała mi momentalnie nad dywagowaniem nad dziećmi i brokułami.

KREATYWNIK jest notesem na nudę, na blokady wewnętrzne podczas pracy, na wypalenie zawodowe, na brak pomysłów, na stres… Sami możemy zdecydować kiedy po niego sięgniemy i cieszyć się szybko upływającym czasem.

7 myśli na temat “Kto chce zwiększyć swoją kreatywność? Ręka do góry!

  1. Gdzieś już o nim czytałam, ale nie mogłam znaleźć… Pewnie kiepsko szukam 😀 Zniszcz ten dziennik również posiadam, od dobrych kilku miesięcy… Nie zrobiłam nawet jednego zadania. Mam też kilka kolorowanek dla dorosłych. Lubię to kupować, gorzej z uzupełnianiem. Na tę chwilę staram się kreatywnie spocić nad Bullet Journal i wierzę, że się uda 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s