I nie trzeba się bać

– Nie wiem jak pokonać strach. Pokażesz mi? – zapytała pewnego wieczoru. – Opowiedz mi o tym. – poprosiłam.

– Chyba zawsze taka byłam, już od dziecka. Mama mówi, że ciągle ryczałam jak głupia, nie ważne jaki był powód. „Płaczka taka” – kiwali nade mną głowami z niemałym politowaniem. Nie powiem żeby mi to schlebiało, w końcu są inne, fajniejsze określenia na małą, słodką dziewczynkę. Ale urocza raczej nie byłam; oczy zaczerwienione i gile zwisające z nosa. Nic atrakcyjnego.

– Potem było już tylko gorzej. Dorosłam i stałam się „dojrzałym młodym człowiekiem”, który bał się wyjść z domu. Najgorsza była interakcja z drugim człowiekiem, bo jak tu kogoś polubić, dać się oswoić skoro taka smutna przeszłość? – Nie jestem taki jak twój ojciec. – mówili mi, ale to wszystko było jak grochem o ścianę. Umierałam, kiedy z nimi byłam i jeszcze bardziej, gdy ich rzucałam. Ale tak było trzeba. Jeśli ich zostawię, to potem oni nie zrobią mi tego samego. Proste.

– Z nikim nie nawiązałaś niczego na stałe? Nie chciałaś? – dopytywałam nieczule. – Jasne, że chciałam, ale co z tego? Przecież wszystko w życiu kręci się wokół miłości. Miałam te same potrzeby co dziewczyny w moim wieku, ale bałam się zaangażować. Raz nawet zrobiłam jednemu chłopakowi scenę niczym „drama queen” tylko po to, żeby się dowiedzieć czy będzie mnie gonił. Czy będzie za mną biegł. – I co? Gonił? – Nie. Powiedział, że nie ma siły na taką dziewczynę jak ja. Nie dziwiłam mu się.

– A teraz? Jak jest teraz? Z Nim jest inaczej? – Trochę. Jest na tyle dobry i zdrowy na umyśle, że raz na jakiś czas daje mu takie mocne kuksańce w bok. Wiesz, wtedy gdy zaczynam świrować. I potem znów jest we mnie spokój.

– Strach strasznie mąci w głowie, dobija człowieka, sprowadza do najgorszych ciemności. Ale zawsze jest jakaś droga, którą można pójść. I wiesz co? – Tak? – I wcale nie trzeba się bać.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s